Nagroda specjalna Kolosów dla Jerzego Wali
16-12-2011Ma 81 lat i nadal się wspina (choć już rzadko). Bez skrupulatnie wykonanych przez niego map Hindukuszu i Karakorum trudno sobie w ogóle wyobrazić działalność eksploracyjną w tych górach. W niedzielę, 11 grudnia, podczas 5. Krakowskich Spotkań Podróżników Kapituła Kolosów uhonorowała Jerzego Walę. Nagrodę wręczyli „Świętemu” Leszek Cichy oraz Marian Bała, który wygłosił laudację
- Mapami i kartografią interesowałem się od małego – wspomina Wala, który cieszy się opinią jednego z najlepszych na świecie specjalistów w swojej dziedzinie. – Co prawda zamiast studiować geografię zostałem potem konstruktorem obrabiarek do metalu i sprężarek chłodniczych, ale może właśnie dzięki temu pasja przetrwała.
Od lat pięćdziesiątych wykonał setki map bardzo wielu grup górskich, często dysponując jedynie skromnym materiałem kartograficznym i zdjęciowym. Nad największym swoim dziełem, kompletną mapą graniową Karakorum, pracował aż pięć lat. – Podczas moich pierwszych wypraw w góry wysokie, na Shispare i na Gaszerbrumy, tylko dzięki mapom Jurka wiedzieliśmy jak się poruszać w terenie - opowiada Leszek Cichy, pierwszy zimowy zdobywca Mount Everestu, a obecnie członek Kapituły Kolosów.
Nagroda dla Jerzego Wali to jednak wyraz uznania nie tylko dla jego umiejętności i sprawności technicznej, ale i dla życiowej postawy. Urodzony w roku 1930 Krakowianin, ze względu na spokojne usposobienie nazywany w środowisku wspinaczkowym „Świętym”, swoje niezwykle cenne mapy zawsze chętnie udostępniał wszystkim, którym mogły się one przydać w działalności eksploracyjnej.
Oprócz ceremonii ważnymi wydarzeniami 5. Krakowskich Spotkań Podróżników, czyli prologu Kolosów 2011, były również projekcja filmu Jerzego Porębskiego o Jerzym Kukuczce oraz prelekcje zaproszonych gości. Znakomicie przyjęty przez publiczność został przede wszystkim Piotr Kuryło, który w szczery, bezpretensjonalny sposób opowiedział o swoim biegu dookoła świata, w trakcie którego przemierzył w ciągu roku blisko 20 tys. km. Bardzo interesująco było też na prezentacji Aleksandra Doby – znakomity kajakarz „powbijał w fotele” nie tylko relacją z przepłynięcia Atlantyku, ale też zapowiedzią kontynuacji: w marcu planuje rozpocząć kajakowy trawers Pacyfiku!
5. KSP, choć trwały tylko jeden dzień, dały przedsmak tego, co będzie się działo w Gdyni, i zapewniły dawkę emocji, która powinna wystarczyć do 9 marca. Kolosy 2011 już za niespełna trzy miesiące. Jakoś zleci.
Ostatnie wiadomości:
- 30.10.2024 Judo, karate, a może krav maga? Sprawdź, jakie sztuki walki warto ćwiczyć na warszawskim Mokotowie!
- 16.03.2024 Enduro Trails Beskidy – ekscytująca przygoda w Szczyrk Mountain Resort
- 14.06.2023 Jak obliczyć swoje dzienne potrzeby energetyczne?
- 14.03.2023 Igrzyska Olimpijskie 2024: Oczekiwania wobec formy zawodników
- 02.11.2022 Skoki spadochronowe - doskonała atrakcja dla fanów mocnych wrażeń
- 06.09.2022 Jaki orbitrek wybrać?
- 01.08.2021 Święto policji – co podarować w prezencie dla policjanta!
- 16.07.2021 Jak działa pistolet do masażu, dla kogo jest przeznaczony i jaki wybrać?
Porozmawiaj na forum:
- Czy gdzieś w Polsce można grać w slamball? (1 odpowiedz)
- Kontynuowanie rozpoczętego szkolenia spadochronowego (brak odpowiedzi)
- Akcja Plaża - kitesurfing na Helu (brak odpowiedzi)
- Turystyka ekstremalna - ankieta (1 odpowiedz)
- Spadochronowy kanał na Youtube (2 odpowiedzi)
- E-book spadochronowy "Sytuacje Awaryjne" (1 odpowiedz)
- obóz windsurfingowy (1 odpowiedz)
- kursy kitesurfingu (1 odpowiedz)
- kite surfing (4 odpowiedzi)
- Odżywianie po treningowe (4 odpowiedzi)