Adaptive sports
Mono-ski jest nazwą dyscypliny sportowej, pozwalającej osobie niepełnosprawnej uprawianie narciarstwa alpejskiego. Niewiele ograniczeń, podobne prędkości do "normalnego" narciarstwa oraz te same parametry tras powodują że Mono-ski jest niezwykle fascynującym sportem. W Polsce, niewiele ludzi jest w stanie skojarzyć sobie osobę, która na co dzień porusza się wózkiem inwalidzkim z nartami... Jest to jednak możliwe o czym można przekonać się wyjeżdżając np. w Alpy austriackie. Nikogo tam już nie dziwi widok wózka inwalidzkiego na wysokości 3400m n.p.m. oczywiście bez właściciela :)
Elementem głównym jest nazywany w języku potocznym "bob" (skrót od mono-ski-bob). Składa się on ze skorupy czyli dokładnie dopasowanego do ciała "fotela" spełniającego rolę buta narciarskiego oraz zawieszenia, które dzięki amortyzatorowi w pewnym sensie imituje kolana.
W dolnej części zawieszenia znajduję się stopka, która jest wyprofilowana dokładnie tak samo jak but narciarski, dzięki czemu za jej pomocą możemy przymocować boba do zwykłego wiązania narciarskiego. Dodam jeszcze że na mono-ski jeździmy na jednej narcie dlatego do utrzymania równowagi, oraz zainicjowania skrętu niezbędne są kulonartki. Jak sama nazwa wskazuje, są to krótkie kule zakończone płozami. Kulonartki mają jeszcze jedno zadanie, mianowicie można je złożyć po czym mogą być używane jak kijki narciarskie do podepchania np. do wyciągu.
Jazda wyciągiem krzesełkowym jest komfortowa, jednak wymaga trochę wprawy przy wsiadaniu i wysiadaniu, natomiast jazda wyciągiem orczykowym wymaga trochę refleksu, uwagi, skupienia i sprytu, ale nie znaczy to że jest to coś nie do opanowania - pamiętajmy że chcemy jeździć na nartach a wyciąg orczykowy, jako najczęściej spotykany ma nam tylko w tym pomóc.
Jarosław Rola
www.mono-ski.prv.pl


