Sey Kraków Pekin
„W POSZUKIWANIU DRUGIEGO KOŃCA ŚWIATA” - czyli o zimowej EXPEDCJI III Sey Kraków Pekin 2008!
Idea Expedycji III wielu wydawała się szalona - autostopem do Pekinu w grudniowe mrozy ?!
W pomysł uwierzyli jednak Agata Krzemień i Witek Rybski oraz organizator – serwis www.zaile.pl, właściciel marki EVENT EXPEDYCJA. Dzięki ich zaangażowaniu i poświęceniu 17 listopada mogliśmy ogłosić start naszej wyprawy, a po 26 dniach - jej szczęśliwy finał w Pekinie.
Agata i Witek przeżyli niezapomniane chwile, po kolei odkrywając uroki nieznanego im dotąd świata, garściami czerpali z innych kultur, starali się poznać wszystko „od środka”, posmakować, poczuć na własnej skórze. Przez prawie miesiąc pokonywali własne słabości oraz przeciwności losu, by dotrzeć do celu – stolicy, położonych na drugim końcu świata, Chin.
Jak te 26 dni i te 12 tysięcy kilometrów zapisało się w pamięci naszych podróżników?
ROSJA. Droga po horyzont, a naokoło totalna pustka. Gdyby nie życzliwi kierowcy - pan Wladimir w swoim tirze, chłopak z Zafirą rodziców, dyrektor kompanii naftowej z pięcioma żonami, Grigorij, śpieszący „do Ałtajskiej dziewuszki” – nie wiadomo czy Expedycja by się powiodła, a już na pewno nie byłaby tak miła. Cały urok drogi przez Syberię, to je mieszkańcy, którzy, niezależnie od majętności, zawsze chętnie oferowali pomoc, ciepły kąt do spania, domowe smakołyki i godziny rozmów. A nas sam koniec urzeka Bajkał. Choćby dla niego, warto dotrwać.
MONGOLIA. Znowu powitalne uśmiechy na twarzach ludzi. I koni, i wielbłądów. Niezmierzony step upstrzony gdzieniegdzie kolorowymi jurtami. Zupełnie inny tryb życia – dla europejczyków coś bardzo egzotycznego. Tylko jak tu łapać stopa, jak droga nagle się kończy?
CHINY. To, że tutaj autostop w ogóle nie istnieje, nie przeszkadza w kontynuowaniu podróży.
Korzystając z autobusów i pociągów też można poznać wiele ciekawych osób. W oczy najbardziej rzuca się zamiana alfabetu w chińskie znaczki. Samodzielnie nie da się już rozszyfrować nazwy miasta, a co dopiero potrawy z menu w restauracji. Ale do zobaczenia jest dużo. Zakazane Miasto, Plan Tiananmen, obiekty olimpijskie. Multum wrażeń i tłum ludzi. Nic dziwnego, że chce się odpocząć – Wielki Mur Chiński w mroźny dzień robi za oazę spokoju. A myśli razem z nim ciągną się aż po horyzont.
I jak tu zakończyć taką przygodę? Nawet w Krakowie co chwilę wracają wspomnienia. Notatki z podróży, adresy poznanych ludzi i zdjęcia same się wyciągają. Właśnie dlatego zaplanowana została galeria fotografii dostępna na www.zaile.pl oraz liczne pokazy slajdów i wystawy fotografii, tak aby móc podzielić się tamtymi chwilami i zachęcić innych do ruszenia „w świat” i odkrywania nieznanego.
Ostatnie wiadomości:
- 29.07.2010 Rajd na Orientację Łemkowski Orient w Beskidzie Niskim
- 28.07.2010 Kolejny weekend sportów ekstremalnych
- 28.07.2010 III Mazurskie Międzynarodowe Zawody Balonowe
- 28.07.2010 Wyprawa Campus Australia Expedition zakończona powodzeniem
- 28.07.2010 Edyta wywalczyła złoto, Łukasz srebro w PŚ w Daone!
- 28.07.2010 Kingston Racing Team ma swoje Złotko!
- 28.07.2010 Narodowy Eksperyment Bezpieczeństwa
- 28.07.2010 Kubica na torze w Poznaniu
Porozmawiaj na forum:
- Busikiem do i po Albanii 23.07-04.08 (brak odpowiedzi)
- Cyklady-Dodekanez- Kreta (brak odpowiedzi)
- Etapowy rejs we fiordy Norwegii, do Szwecji i Danii.. (brak odpowiedzi)
- Ekstremalne chwile na morzu!!! (brak odpowiedzi)
- Ekstremalne chwile na morzu!!! (brak odpowiedzi)
- mmm (1 odpowiedz)
- Elba, Korsyka, Capraia- Majówka 2010 (brak odpowiedzi)
- Majówka na jachcie w Chorwacji 1-8.5.10. Ceny od 1450 pln:) (brak odpowiedzi)
- KARAIBY + KATAMARAN od 18.02-02.03 - ostatnie 1 miejsce w zalodze (brak odpowiedzi)
- KARAIBY - rejsy katamaranem - 2 trasy - wolne miejsca (brak odpowiedzi)








