Bieszczady 2001
Salomon Trohpy 2001. Finał rajdu miał miejsce w Bieszczadach. Na starcie 2 maja w Zawozie nad Jeziorem Solińskim stanęło 40 drużyn, z czego 22 zakwalifikowano w wyniku eliminacji.
Bez eliminacji zostały dopuszczone zespoły które ukończyły poprzedni Rajd, te które w swoim składzie miały co najmniej dwóch obcokrajowców oraz zespoły sponsorów i media. Wśród startujących znalazło się po trzy zespoły z Czech i Słowacji oraz jeden zespół polsko-norweski. W składach dziewięciu drużyn pojawiły się dziewczyny.
Organizatorzy przygotowali trasę długości około 250 km, podzieloną na cztery etapy. Pierwsza część trasy, etap kajakowy, miał długość około 80 km, następnie trzeba było pokonać 120 km rowerem i 80 km pieszo, a końcowe 3 km na uprzednio zbudowanych przez zawodników tratwach. Po raz pierwszy pojawił się na trasie rajdu etap kajakowy. Takie wytyczenie trasy miało premiować zespoły rzeczywiście wszechstronne.
Na pokonanie 250-kilometrowej pętli zespoły miały 75 godzin. Najlepszych spodziewano się na mecie po upływie 48-50 godzin. Po drodze zawodnicy musieli stawić się na 37 punktach kontrolnych, a na trasie odcinka pieszego dodatkowo wykonać pięć zadań specjalnych.
Eliminacje
O miejsce w finałach walka toczyła się podczas eliminacji rozegranych w Krakowie i dolinkach podkrakowskich. rozegranych 1 kwietnia. Wzięło w nich udział 61 zespołów.
Całość podzielono na kilka etapów:
1).Sprawność ogólna - wojskowy tor przeszkód OSF (ten sam przechodzili uczestnicy Agenta w ostatnim odcinku kręconym w Polsce),
2).Wspinaczka - po linie z wykorzystaniem sprzętu alpinistycznego, oraz na ścianę wspinaczkowa,
3).Wytrzymałość - jazda na rowerze górskim, oraz marszobieg.
Całość była zakończona efektownym przejściem po linie nad rzeka. Na wykonanie poszczególnych etapów ustalone były limity czasowe.
Całość eliminacji przebiegała dosyć sprawnie, aczkolwiek panował mały chaos szczególnie jeżeli chodzi o godziny startów do poszczególnych konkurencji. Ogólnie natomiast gorąco polecam wszystkim wzięcie udziału w tego typu rajdzie - daje dużo satysfakcji, sposobności sprawdzenia własnych możliwości. Najlepsi narzucili naprawdę szybkie tempo i widać było, że przygotowaniu się do startu poświęcili dużo czasu. Podsumowując aby dostać się do finału trzeba zacząć solidnie trenować na długo przed rajdem, natomiast samo ukończenie eliminacji nie jest aż takie trudne, ale i tak ta sztuka nie udała się około dziesięciu zespołom. Więc krótko mówiąc zaczynamy przygotowania do Salomon Trophy 2002.
Ostatnie wiadomości:
- 02.05.2012 Timex nawiązał współpracę z STS PaceMaker TEAM
- 26.04.2012 Beara Gryllsa – Outdoor. Pasja i adrenalina.
- 23.04.2012 Burn Save Our Spot
- 20.04.2012 Kurs instruktora survivalu
- 19.04.2012 Projekt Stowarzyszenia Skalny Most wśród 14 wybranych inicjatyw z całej Europy
- 18.04.2012 Kirgizja i góry Tien Szanu - wyprawa na Chan Tengri 7010 m n.p.m.
- 15.04.2012 Kolejny sukces Karoliny Winkowskiej!
- 14.04.2012 Karolina Winkowska druga w Pucharze Świata w kitesurfingu
Porozmawiaj na forum:
- HeLp! :) ankieta do pracy magisterskiej (brak odpowiedzi)
- kurs kajakrstwa górskiego (brak odpowiedzi)
- Skoki spadochronowe na Pomorzu (brak odpowiedzi)
- wyscigi:-))))))) (2 odpowiedzi)
- XXX Nietoperz 1978-2011 (brak odpowiedzi)
- Adventure Trophy 2010 (brak odpowiedzi)
- Mini PWC 2010 (brak odpowiedzi)
- Poland Winter Challenge 2010 (4 odpowiedzi)
- samochod na rajd (1 odpowiedz)
- szkolenia spadochronowe (1 odpowiedz)






































