Walka z Mackenzie trwa!
21-08-2005
Marcin Gienieczko pokonał pierwszy odcinek wielkiej Mackenzie. Podróżnik przepłynął 250 km w ciągu zaledwie trzech dni (z tego rekordowo długą trasę 150 km w ciągu jednego dnia). Po krótkim przystanku w Forcie Simpson Gienieczko wyruszył do Wrigley, a stamtąd cały czas rzeką w dół aż do Tukoyaktuk.
Mackenzie na tym etapie jest bardzo szeroka, po drodze wpada do niej rzeka Liard, a od Arctic Red River zaczyna się już delta. Największą i najbardziej niebezpieczną przeszkodę stanowią potężne sztormy – Marcin musi walczyć z bardzo silnym wiatrem wiejącym w przeciwnym kierunku i wysokimi falami, bo w każdej chwili grozi mu wywrotka. Z każdym kilometrem na północ pogoda się pogarsza. Gienieczko jest w dobrej kondycji fizycznej i uważa, że ma duże szanse dopłynąć do celu w pierwszych dniach sierpnia. Ostatnia relacja Gienieczki dotarła do Polski z Norman Wells, skąd do Oceanu Arktycznego zostało tylko 700 km.

Porozmawiaj na forum:
- kiedy? (brak odpowiedzi)
- Bungee Trójmiasto - Rutki? (brak odpowiedzi)
- Poszukiwany partner lub partnerka do wspinaczki Wrocław (1 odpowiedz)
- Bungee Jezioro Szczyrbskie (Štrbské Pleso) (3 odpowiedzi)
- Stańczyki (6 odpowiedzi)
- Gdzie skoki??? (brak odpowiedzi)
- Bungee polska południowa?? gdzie? (1 odpowiedz)
- Gdzie na Zorbing? (2 odpowiedzi)


